Teatr Repertuarowy - Chojnickie Studio Rapsodyczne

Znajdź nas na Facebooku!

Teatr Repertuarowy

W efekcie projekt ma doprowadzić do powstania repertuarowej sceny w Chojnicach. Na razie zapraszamy raz w miesiącu renomowane teatry z całej Polski; spektakle, które zaistniały na wielu prestiżowych festiwalach teatralnych w Polsce.

Spektakle cechuje różnorodność języka teatralnego, rodzaj przekazu, sposób komunikacji z widzem - i za każdym razem jest to "kawał dobrego" teatru. Spektakle dotykają naszej rzeczywistości, poruszają wyobraźnię.

Teatry, które dotychczas wystąpiły w Chojnicach to miedzy innymi:

- Teatr RONDO ze Słupska, Teatr Ecce Homo z Kielc, Teatr Zielony Wiatrak z Gdańska, Teatr Konsekwentny z Warszawy, Teatr Stajnia Pegaza z Sopotu, Teatr Malabar Hotel z Białegostoku, Teatr Kana ze Szczecina, Teatr Momo z Katowic, Teatr Krzyk z Maszewa, Teatr Prób z Wągrowca

Wszystkie spektakle odbywają się w Chojnickim Domu Kultury.


Repertuar:

31 marca (sobota) godz. 19.00 - Teatr Brama z Goleniowa

bramateatr.jpg (320 x 213)

„Uczucie w dźwięku” jest działaniem artystycznym rozpiętym pomiędzy teatrem a muzyką. Każdy obraz, każde słowo, każda historia, każdy ruch, każda melodia i każdy dźwięk są ze sobą powiązane, tworząc bardzo specjalną atmosferę. Spektakl mówi o miłości, radości, ale także o samotności, a przede wszystkim o wrażliwości. Jest pełen energii i zarazem delikatny i sensualny w odbiorze.
„Uczucie w dźwięku” jest zaproszeniem do wędrówki po świecie skojarzeń. W spektaklu zostały wykorzystane fragmenty tekstów, pieśni oraz działań, które w ciągu ostatnich lat towarzyszyły teatrowi w artystycznej wędrówce. Aktorzy wspominają przyjaciół, odległe kultury, przebyte ścieżki, opowiadają o wrażliwej duszy każdego z nich. Unosząc się w swego rodzaju transie osiągają atmosferę zwierzeń i intymnych opowieści. Każdy z elementów spektaklu ma w sobie moc wspomnienia ulotnych chwil, którymi chcą się oni podzielić.
W spektaklu wykorzystane zostałynajpiękniejsze utwory tworzone przez człowieka, które powstały wyłącznie z niepokoju duszy. Jest to zbiór pieśni z Armenii, Gruzji, Ukrainy, Skandynawii, Bałkanów, Korsyki i Hiszpanii. Każda z nich niesie historię pewnej prawdy o człowieku, opowiadaną głównie śpiewem i instrumentami (klarnet, gitara, gitara basowa, akordeon, cajon). Jest to spektakl, którego bohaterem jest muzyka, najbardziej uniwersalny środek przekazu. Sposób w jaki mówi o pojednaniu z naturą i światem sprawia, że staje się on prawdziwą ucztą dla duszy.

8 lutego (środa) godz. 12.00 i 18.00 - Bałtycki Teatr Dramatyczny, Koszalin

bajka dla dzieci "CARSKI SYN"


21 stycznia (sobota) godz. 19.00 - M E D E A - Teatr na Woli, Warszawa

MEDEA

"Chciałam zrobić z siebie kobietę. Kobietę twoich pragnień. To musi być w zasięgu mojej mocy. Czarodziejka Medea. Godzina dziennie w fitness clubie powinna chyba wystarczyć? Raz w tygodniu masaż. No i oczywiście dieta. Dwa małe posiłki dziennie. Tabletki odchudzające. Jogging. Z każdym dniem coraz dłużej. Eliminacja zmęczenia. Bieganie. Praca. Seks. Maksymalna wydajność. Dwadzieścia cztery godziny na dobę. Potem, może to docenisz? Bieganie. Praca. Seks. Bez zadyszki. Coraz sprawniej. Widoczny efekt. Ciało, w które się inwestuje. Najlepsza inwestycja na przyszłość. Wbrew wszystkiemu. Ciało przeciwstawione starości. Zatrzymane w punkcie granicznym własnego rozwoju. Potem, może być już tylko gorzej. Nie wolno się zagapić."
.
reżyseria  - Ewelina Marciniak
występuje - Julia Wyszyńska

Jeżeli zdecydujemy się widzieć Medee jako kobietę, która kocha bez miary i czuje się kobietą porzuconą lub zdradzoną albo Medeę jako obcą, która przybywa z barbarzyńskiego kraju i czuje się jak uchodźca, to ją zrozumiemy.

Spektakl zdobył Grand Prix IX Ogólnopolskiego Przeglądu Monodramu Współczesnego 2011

30 grudnia (piątek) godz. 19.00  - V E R S U S - Chojnickie Studio Rapsodyczne (premiera)

V E R S U S

obsada: Błażej Tachasiuk, Dominik Gostomski, Daria Kowalonek

z inspiracji słuchowiskiem "Walizka" M.Sikorskiej Miszczuk

reżyseria: Grzegorz Szlanga

Nienawidzimy... wszystkich - i tu tolerancja obejmuje płeć, wiek, doświadczenie, zawód, a przede wszystkim narodowość.

Nienawidzimy, bo "mój dziadek był w AK i zginął z rąk Rosjan", "Wszyscy Niemcy są źli, bo Hitler był Niemcem".

Młodzi ludzie karmią się nienawiścią historyczną, niezdolni do refleksji nad własnym narodem tu i teraz.

O tym w dużym skrócie jest nowy spektakl Studia. Trójka aktorów odsłania przed nami "różne historie" zatrzymując się nad jedną, co do której mają nadzieję, że "widz wysłucha do końca", a przecież "jest wiele ciekawych historii go opowiedzenia". Na domiar złego "niektóre momenty poważne będą przedstawione w zabawny sposób". Spektakl stawia tezę nie ukierunkowując widza. Zostawia przestrzeń otwartą do namysłu.

Alegoryczna opowieść o Francuzie, który wybrał się do muzeum w poszukiwaniu swojego przeznaczenia.

Decyduje się otworzyć walizkę. Tyle o jego historii.

Czy już nie czas otworzyć walizkę z przeszłością i żyć?